|
Ciekawe, czy jest jakiś wewnętrzny regulamin klubu o zachowaniu zawodnika, dyscyplinie i wykonywaniu poleceń przełożonych , jak w każdej pracy. I który to regulamin jest załącznikiem do kontraktu piłkarza.
By w takich przypadkach klub mógł zareagować tak, jak wcześniej lojalnie ostrzegł i z czym się delikwent podpisem pod umową zgodził.
Lepiej, żeby taki zapis był. Inaczej cholera wie, jak klub zareaguje, czy da grzywnę, czy 2 mecze w ME, a to dla świętego spokoju i zatkania buzi pismakom i kibicom lub przyłoży z grubej rury by wszyscy się na zapas bali.
Jedno i drugie wychowawczo wątpliwe. Kara ma być adekwatna do winy, nic więcej nic mniej.
|