|
Zachowanie tego kajtka jest karygodne. Chciałbym - lecz pewnie się zawiodę - zesłania Małeckiego przez zarząd do ME i poważne zredukowanie zarobków. Jeśli znajdzie się chętny i wyłoży 500-700 tys. Euro sprzedać i pozbyć się tego przynoszącego klubowi wstyd piłkarzyka. Wiem, że sportowo stracimy. Myślę jednak, że w dalszej perspektywie nie likwidując teraz problemu rozkapryszony Patryczek zmąci i tak kiepską już atmosferę w zespole. Zostawiajac go w drużynie wyjdziemy na tym jeszcze gorzej...
|