morgenes napisał(a):

No i tu się kolego bardzo mylisz. Oczywiście, że jest coś takiego, jak efekt sparzenia trawy, właśnie poprzez nawadnianie w mocnym słońcu.
Zapytaj babci albo mamy, kiedy się podlewa kwiatki na balkonie. W południe, czy wieczorem i wcześnie rano.
|
Jak się kwiatka w doniczce podleje wodą w ilości 100 ml to może i się może zagotować gdy jeszcze doniczka w pełnym słońcu się grzeje.
Nie podlewa sie w dzień głównie dlatego że woda szybko odparuje i będzie strata wody. W dodatku całodzienne podlewanie nie doprowadzi do jakiegokolwiek zagotowania murawy. Jak się coś sadzi to trzeba odrazu podlac a nie czakac do wieczora aż wyschnie
Bekas napisał(a):

Nasz stadion nie jest idealny. Ale czepianie sie wszystkiego po kolei zaczyna mnie wkurzac.
http://www.foto-turystyka.info/images/1177101015.jpg
To zdjęcie dedykuje wszystkim, ktorzy dyskutują nad odcieniem ultradupymaryny, nad za dużym lub za małym napisem, idealnie symetrycznie dobranym każdym krzesełkiem etc. O dyskusjach na temat długości pisuarów nie będę wspominał.
To co jest na trybunach D i starej C (przekaz) jest świetny i w .... mam odcienie błękitu naszych krzesełek.
|
Widać że stary napis, wyblakłe siedzenia, niektóre powymieniane (co widać szczególnie przy czarnych krzesełkach). Kiedyś się robiło prostokątne litery bo nikt nie będzie tydzień z krzesełkami latał i układał różne napisy. Obecnie ludzie mają dostęp do komputerów i na komputerze można symulować przeróżne ustawienia krzesełek i wybrać najlepsze, a nie takie prostokątne.