kot napisał(a):

For_Fun_
Jeśli twierdzisz, że jesteś z branży np. prokuratorskiej, to powinno Ci być łatwiej z zaciągnięciem informacji sądowych, typu wyciąg z akt sprawy a potem podyskutujemy O.K ?. A co do Wojtka, to zapytaj go sam przy najbliższej okazji, czy przyznał się do podpisywania tych list sędziowskich czy też nie i także pochwal się odpowiedzią i skonfrontujemy to wtedy z rzeczywistoscią prawną w tej sprawie O.K. ?.
|
Napisze jeszcze raz. Lobodzinski nie ma postawionych zarzutow, a tym bardziej nie zostal skazany prawomocnym wyrokiem sadowym. Nie przyznal sie tez do winy(czytalem doniesienia prasowe), jedynie zeznal ze podpisywal listy i nie wiedzial czego dotyczyly(nie mam powodow zeby mu nie wierzyc). A ty go nazwales przestepca i czlowiekiem, ktory uczestniczyl w korupcji...w zwiazku z aktualnym stanem prawnym jest to kompletna nieprawda i moze za to wytoczyc ci proces, takie sa fakty. Z twoja logika, to nalezaloby tez popytac kilku innych pilkarzy Wisly o ich przeszlosc(zanim do nas trafili). Skoro korupcja dotyczyla 90% klubow w Polsce, to jestem ciekawy co na ten temat mialby do powiedzenia Glowacki, Baszczynski czy Kosowski


Pilkarze wybrani zupelnie przypadkowo. Polacy, ktorzy u nas graja...trafiali do nas z polskich klubow, a skoro wiekszosc polskich klubow byla zamieszana w ten proceder...reszte sam sobie dopisz. O korupcji, kto inny decydowal. Napewno nie mlodzi chlopacy, a trenerzy, prezesi, wlasciciele klubow i dzialacze. Pilkacze sie poprostu na to godzili(jesli o tym wiedzieli), bo nie mieli innego wyboru. Wyjatkiem jest starszyzna druzyny, tak jak to bylo w Lechu, gdzie 4-5 pilkarzy sprzedawalo mecze i jawnie uczestniczylo w korupcji. Jeden to nawet dalej biega po I-szo ligowych boiskach.