Wyświetl pojedynczy post
Forza
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28835
Stary 09.07.2010, 23:44
Cześć,

A tak z innej beczki. Może ktoś wie bo ja nie wiem

Zazwyczaj jest tak że zgłasza się 25 zawodników zespołu do rozgrywek europejskich. Przeważnie jak drużyna ma mniej zawodników niż 25 to wtedy dorzuca sie na listę potencjalnych grajków kogoś z zespołu rezerw, tudzież z zespołu młodzieżowego.

To teraz moje arcytrudne pytanie. Jak to jest u nas? Skoro Pan Kasperczak nie jest w stanie decydować za nic więcej niż za taktykę i przygotowanie pierwszego zespołu, to kto poda mu tajemnicza listę nazwisk piłkarzy z drużyny MES-y? Trener Kulawik? Przecież Pan Kasperczak nawet tych młodzieńców nie widział na oczy.

Druga sprawa jest taka: przykładowo mamy utalentowanego juniora czy tam młodzika który ma 19 lat. Wypadałoby go juz zacząć wprowadzać do pierwszego zespołu. Kto ma o tym decydować? Czy trener Kulawik ma iść do Prezesa Basałaja z taką propozycją?

Dla mnie to wygląda śmiesznie... Trener Kulawik (za piłkarza uważałem go fenomenalnego - to był jeden z lepszych kapitanów Wisły) jak i Kasperczak (który jak dla mnie w pierwszej przygodzie osiągnął dość sporo) nie przejmują się tym że rozwiązań nie ma... Wygląda tak że obaj mają kontrakcik i w zasadzie nie trzeba się dwoić i troić żeby coś wyszło tylko wypełniać założenia kontraktowe - trening-odnowa-mecz-trening-odnowa-mecz-itd...

Może się mylę ale jak dla mnie tak to teraz wygląda.

Ktoś tu pisał że sprzedano Kubowicza... PO CO ? Przecież on razem z Mączyńskim startował i predyspozycje też miał niezłe (oceny za grę w 1 lidze we Flocie o ile pamiętam). To właśnie alternatywa, tak samo jak Czekaj, Brud itd.....

Może się mylę. Bardzo chciałbym się dowiedzieć jak to u nas jest, bo o tym że szkolenia młodzieży praktycznie nie ma to wiem... Ale w głowę zachodzę dlaczego nikt nie chce skorzystać z najprostszych rozwiązań.
Odpowiedz cytując