|
gdyby Małecki wziął się za ciężki trening, mniej gadał to by Heniek wstawiał do pierwszej 11
ale niestety Patryczek uwaza ze jest gwiazdorem, Smuda go troche juz utemperowal, w mlodziezowce Zamilskiego tez sie zbytnio nie popisal, teraz trafil na Kasperczaka ktoremu tez zbytnio nie podskoczy, Kasperczak to nie cieple kluchy Maciek Skorza
Małecki po podpisaniu kontraktu zaczal grac piach, moze mial dwa czy trzy przeblyski
najbardziej zalosne w rundzie wiosennej bylo jego machanie lapami na decyzje sedziow, sedzia cos nie gwizdnal po mysli wielkiej gwiazdy Patryka"kim ty ****a jestes" Maleckiego i odrazu Malecki zatrzymywal sie i nie wracal za akcja, grał na pałe po chamsku, a jego dosrodkowania tez dalekie sie od idealu, bywaly na wiosne mecze ze wszystkie wolne bil Malecki i wiekszosc na pale walil
|