wolfy napisał(a):

Ale dostali karnego z dupy, a sami strzeliliśmy 2 gole więc nie był to żaden pogrom. Ocenianie zespołu po wynikach ze sparingów to nie jest dobry pomysł. Japonia przed MŚ biła rekordy porażek z rzędu, na turnieju już po grupie miała 6 pkt. Ghana przegrała 3 z 4 ostatnich sparingów, jak jej ostatecznie poszło wiadomo. Reprezentacja Górskiego przed MŚ '74 też z tego co wiem grała masakrę w meczach towarzyskich. To nie są wyznaczniki możliwości drużyny.
Mimo kłopotów w obronie pokonamy Litwinów z 4 powodów:
a) Oni są beznadziejnie słabi (7 miejsce w lidze)
b) Właśnie zmieniali trenera (w tak krótkim czasie nic nie zmieni)
c) Wisła ma w pamięci Levadię i drugi raz z rzędu nie popełni tego samego błędu
d) Poprawiła się kultura gry w naszej ofensywie w porównaniu do zeszłego sezonu (lepsze schematy ofensywne, Brożek i Boguski w lepszej formie, powrót Żurawskiego)