crazykaro napisał(a):

Jak jądro boli to się mówi lekarzowi a ten powie że grać zawodnik nie może i nie ma klopotu.
|

wziales to na serio?
to tylko przenosnia.. czlowiek ma rozne problemy... a pilkarz to tez czlowiek... chyba juz nie musze Cie dalej nakierowywac.. zalezy tez jak to wyglada z drugiej strony (Kasper, paru pilkarzy, bo byc moze od tego tez sie zaczelo..)
do mnie tez nie dochodzi ze ot tak w jakims je.. nic nieznaczacycm sparngu odmowil gry.. bo nie zagral od 1 minuty.. to nie podobne do niego.. (machnie raczka, krzyknie itp, ale wszystko ma umiar) trudno mi w to uwierzyc, cos tu smierdzi... ale pewnie nigdy sie o tym nie dowiemy , a moze to i lepiej, niech to zostanie w 4 scianach Basalaj vs Malecki a potem Kasperczak vs Malecki i zadnej pucy do mediow zeby nie szukali znow problemow