Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2059
Stary 09.07.2010, 20:55
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post

Kibicował będę z Europy: Hiszpanii, Holandii z Ameryki: Brazylii i z Afryki: Ghanie.
Pięknie, finał mi się nie sprawdził do końca bo osobiście typowałem Brazylia/Argentyna - Hiszpania.
A tu dwie drużyny z Europy i po raz pierwszy w historii drużyna z Europy triumfować będzie na MŚ rozgrywanych po za starym kontynentem.

Hiszpania czy Holandia

Hiszpanie mistrzowie Europy z 2008 roku mają szansę dołączyć do Niemców, którzy chyba jako jedyni zdobyli Mistrzostwo Europy i za 2 lata Mistrzostwo Świata. Wielka Hiszpania, Iniesta, Xavi, Villa, Casillas czy uda im się pokonać nie zwyciężoną w tym turnieju Holandię, która ma szansę dokonać czegoś co nie udało się pokoleniom Cruyffa, Van Bastena i innych wspaniałych zawodników.
Czy Robben, Sneijder, Kuyt, Van Persie są w stanie udźwignąć presję jaka na nich ciąży i ciągłe porównania do zespołu Rinusa Michelsa myślę, że jednak nie i to Hiszpania w niedzielę przejdzie do historii.
Bez względu na to kto, ważne że nie Niemcy



Urugwajowi życzę 3 miejsca i ogrania Niemców.

Kto królem strzelców genialny David Villa czy równie genialny Wesley Sneijder a może Tomas Muller- chyba odkrycie tych mistrzostw 20 latek z Monachium robi prawdziwą furorę a Mario Gomez( który kosztował Bayern 30 mln€ ) przeżywa chyba te mecze podwójnie nie dość, że mało znany jeszcze nie dawno Muller wygryzł go ze składu Bayernu to jeszcze stracił miejsce w reprezentacji. No i nie można zapomnieć jeszcze o Urugwajczykach Forlanie i Suarezie.

Mistrzostwa wuwuzeli, jabulani, błędów sędziowskich dobiegają końca.
Osobiście wolałbym żeby finał sędziował ten Uzbek Rawszan Irmatow- on moim zdaniem nie popełniał rażących błędów jak jego koledzy po fachu.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując