Życzę Urusom trzeciego miejsca. Trochę żal mi Niemców, ale fajnie byłoby widzieć tak mały kraj zdobywający medal po tylu latach od ostatnich sukcesów. Dla Helmutów ten medal to raczej rutyna niż sukces. Poza tym lubię Forlana, a medal MŚ byłby świetnym ukoronowaniem jego kariery.
W finale lata mi to koło pędzla kto wygra choć faworytem są Hiszpanie. Grali kaszanę przez większość meczów, ale zaskoczyli z formą na decydującą fazę. Del Bosque na jednak łeb na karku i w finale powinni wygrać choć łatwo im nie będzie.