Chesteroski napisał(a):

|
Nie miał się gdzie podziać to przyjechał, Kasperczak chłopa nie chce odsyłać na dworzec bo ma słabość do czarnych, a Holender ma menadżera, który jeśli jeszcze nie zaśpiewał to wkrótce zaśpiewa o finansowych oczekiwaniach i będzie po zabawie...
|
My to teraz jesteśmy w takim dnie kadrowym, że naprawdę się Kasperczakowi nie dziwię. Bo co, ma czekać na tych cudownych piłkarzy którzy nigdy na Reymonta nie zawitają? Już teraz nie ma jak gierki rozegrać, musi Czerwiec brać udział...