fugiel napisał(a):

|
Wydaje sie, ze Maly skonczy swoja przygode z Wisla jak Uche. Mysle, ze tak tak bylo z Kosa i Uche tak samo bedzie z Maleckim, ktory ma w tym momencie przerabane mowiac delikatnie u Bogusława Cupiała. Szkoda, ze tak sie stalo, ale coz ...
|
Z całym szacunkiem,ale Uche to był kawał gracza i rozłąka z nami krzywdy mu nie zrobiła. Ostatnio dwa gole na Mundialu.
Kosowski to samo. Zagrał w LM. A Małecki to przy nich żaden piłkarz. Co on ma?Dośrodkowania Kosowskiego,czi kiwkę Uche? Facet robi dużo szumu wokół siebie i tyle. A w jego przypadku to Wisła mu jest bardziej potrzebna niż on Wiśle. Na zachodzie,wschodzie takich jak on to na pęczki. I niech Małecki nie podważa autorytetu trenera,bo Kasperczak patząc obiektywnie nie takich tuzów trenował. Niech osiągnie jako zawodnik lub trener chociaż 1/4 tego co Kasperczak. Jakby nie było najbardziej utytułowany polski szkoleniowiec.