WiślakMyślenice napisał(a):

A jakby taki zrobili to krzyżyk na drogę i żegnamy bez żalu. Naprawdę, jakby miał talent, kondycję, technikę, dobre dośrodkowania, strzały z dystansu i dynamikę, to można byłoby się zastanowić, ale tak? Za takie wybryki jakie odwala Mały, to CAŁA DRUŻYNA musiała by być PROFESJONALISTAMI z KRWI I KOŚCI, żeby mu oznajmili, jakiego ma farta że robi to co robi, w takim miejscu, za taką kasę.
Inną sprawą jest również autorytet trenera, kapitan z jajami, alternatywa w doborze zmiennika. Małecki aż tak je**ięty nie jest. Wie, że z kadrą jest bardzo krucho, Kasperczak nie ma żadnego autorytetu. Jakby miał, to zaraz po sparingu na oficjalnej przepraszałby za swoje zachowanie. A tak mamy, Patrycję obrażoną na cały świat.
|
A który z naszych kopaczy przebija Małeckiego w tych umiejętnościach znacząco?
Weteran Żurawski? Może tak ale kto jeszcze? Ja nie widzę, bo nawet jak jest lepszy technicznie to i tak na boisku gra gorzej. A z młodych to już całkiem. Był Marcelo ale już go nie ma.
Oglądasz Ty w ogóle mecze Wisły?
Przykro mi to mówić ale mam coraz więcej wątpliwości czy wielu ogląda mecze. Bo mają takie opinie jakby tylko na podstawie opisów albo forum
Wg mnie Małecki to taki Peszko. Więcej nie ale też Peszko na naszą ligę to dobry piłkarz. Małecki jest od niego młodszy ale to ten sam typ. Bez dynamiki jaki pisze taki "znawca" jak Ty itd. (trochę to śmieszne co piszesz)
Odróżnij 2 rzeczy
- umiejętności i grę - wiodąca postać w Wiśle
- siano w głowie - jak się nie opamięta to talent mu nic nie pomoże