Wielu z nas, kibiców, zapewne zapierdzielało by w tym klubie ile sił w płucach i nogach do bieganie. Dla nas gra z Białą Gwiazdą na piersi byłaby największym honorem. A taki Małecki, który wielokrotnie mówił o miłości do Wisły, tak po prostu ją wystawił. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego zachowań, ale jego gra nie była najgorsza. Ale teraz przegiął. Zachował się naprawdę nieodpowiedzialnie i bezczelnie. Oczywiście byłbym za najwyższą karą...ale....
Tym ale jest polityka klubu....bo oczywiście można byłoby się pozbyć Małego, ale w sytuacji kadrowej naszej ekipy to jak strzał stopę. Mówi się że klub staje na nogi organizacyjnie itd. Fajnie że tak jest, ale to się odbywa kosztem strony sportowej. Klub karając wyrzuceniem Małego pozbędzie się 4 zawodnika z pierwszego składu w jednym okienku...Szok

Ja już wolałem tego "kolosa na glinianych nogach" jak to się zwykło mawiać. Nie wiem co się tam teraz dzieje, ale nasza Kadra wyglada źle....najgorzej od wielu lat...i jeszcze teraz Mały orbi taki numer....