SopeLLoo napisał(a):

|
Chyba cos Ci sie po..bało ; ) My wlasnie stracilismy mistrzostwo, bo przegralismy bodajże ok. 6 meczów po 0:1...i jakos nikomu nie udało sie nic wcisnąc ? Jedna głupia wygrana(nie licząc odry, bo gdyby Wisła miałaby szanse zdobyć mistrza, to by wygrali te 1:0, nie tracąc bramki w 92 minucie) 2:1 i byśmy byli mistrzami...
|
Tobie się poje... właśnie przegraliśmy po 1-0 a nie 2 albo 3 zero bo mieliśmy świetną obronę. Traciliśmy mało bramek. A to że
atak był dla przykładu tak słaby że nie był w stanie wcisnąć parchom 2 goli albo choćby 1 żeby zremisować to inna sprawa. Przegraliśmy bo nie mieliśmy skutecznych napastników ale obronę mieliśmy najlepszą w lidze. Nie znaczy to że nie tracącą w ogóle bramek. Takich formacji obronnych nie ma. My natomiast przegraliśmy z przodu MP. Tyły były dobre.