Wyświetl pojedynczy post
dzollo
Senior Member
 
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28760
Stary 09.07.2010, 13:44
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Poproszę o argumenty.Bardzo mnie one ciekawią.
Nie piszmy ogólnikami, to forum Wisły a nie onetu.
Argumenty?
Prosze bardzo, w tamtym sezonie jak wszyscy pamietamy, nasza gra ofensywana DELIKATNIE mowiac, nie byla pioronująca. (nie musze chyba przypominac seri wygranych po 1-0, gdzie np Polonia strzelala sobie bramki sama, a jedynym naszym ratunkiem byly stale fragmenty gry i bezcenne bramki Marcepana ktorego notabene juz u nas nie ma.
Coprawda, gra ofensywna Legi rowniez nie oszalamiala, byla wrecz jeszcze bardziej, zalosna jak nasza, ale ci w tej materi, zrobili znaczace inwestycje, Polonia rowniez, Lech stracil tylko Lewandowskiego,co prawda głowny filar ich ofensywy, ale na jego miejsce zostal sprowadzony Wichniarek, - wzmocnienie proporcjonalnie do naszego Macka.

Wiec...jesli chodzi o ofensywe, bylo dno, co zrobilismy aby to poprawic? Sprzedalismy Marcepana, ktory nie raz jak wspominalem wygrywal nam mecze mimo, ze byl stoperem to ratowal nam tylki, i sprowadzilismy Macka, co napewno jest dobra decyzja, zarowno marketingowo jak i sportowo, ale chyba nikt o pełni rozumu nie liczy na to, ze 33 letnia była gwiazda wracajaca z zachodu bedzie naszym wybawieniem. Maciek to rozsadne uzupelnienie skladu, nic wiecej. Powraca Gargula, fakt...nazwisko głosne, tyle tylko, ze zaden czlowiek, ktory ma pojecie choc troche o footbolu nie da sobie ręki uciac, ze zawodnik po ponad rocznej przerwie, wroci do swojej zyciowej formy z przed kontuzji. (przyklady? Dawidowski, Christow - krol szczelcow ligi bułgarskiej co by nie mowic, itd) Jak narazie Garguła to tylko glosne nazwisko ktory chyba tylko psychicznie sprawia, ze czujemy sie silniejsi jako team, czy bedzie wzmocnieniem to sie okaze.

Najsilnijesza nasza formacja to byla defensywa, do ktorej naprawde zadko mozna bylo miec pretensje, stad wlasnie braly sie te wymeczone zwyciestwa po 1-0, defensywa bezblednie, a przez 90 iminut gry naszej kopajacej sie po glowach ofensywie udalo sie zazwyczaj wcisnac to 1 bramke.
Co zostalo z naszej defensywy, kazdy wie...
Zero... a przepraszam 5 mln euro w kieszeni bossa, bo przeciez z niewolnika nie ma pracownika pfff...
Ostatnio edytowane przez dzollo : 09.07.2010 o godz. 13:51.
Czy wygrywasz czy nie.... <3
Odpowiedz cytując