Jesli tej sytuacji zawodnik nie potrafi jasno wytlumaczyc, to nalezy go poprostu ukarac finansowo, tak jak to sie robi na calym swiecie. Nie rozumiem tez tej paniki...takie sytuacji zdarzaja sie w najlepszych klubach...taki "urok" pilki i duzej czesci osob uprawiajacych ten sport zawodowo. Niektore wrecz histeryczne reakcje, spowodowane sa raczej brakiem sympatii do Maleckiego

... Jopa juz nie ma, Pawelek kontuzjowany, a Diaz musi grac(z powodu polityki transferowej), wiec pozostaje Patryk(ktorego i ja nie jestem wielkim fanem, ale potrafie zachowac trzezwy osad).