|
Życie według SKWK:
Kasperczak:Zbieramy się panowie na rozgrzewkę, Mały, Boguś, Jirsak wchodzą
Małecki: Ja nie będę się rozgrzewał, bo miałem ****a grać od początku.
K:Jak to kto ci tak powiiedizał?
M:Ja jestem Małecki i zawsze gram od początku, aż się zmęcze i poproszę o zmianę!
K:W słońcu siedizałeś bez czapki?
M: Nie ****a zgredzie, mówię jak jest. Mam wyjebane na Ciebie nie gram.
K:Ale nie no proszę Cię, zagraj Patryku. Proszę Prosze Proszę.
M: Na kolana, i proś
K już na kolanach: Proszę cię gwiazdo nasza przenajwiększa zagraj w dzisiejszym sparingu.
M: No masz szczęście przyjmuję przeprosiny, zagram na lewym skrzydle, Brożka do obrony przesuń i żeby była jasność mają mi podawać wszyscy piłki, kopie wolne, strzelam karne. Jasne?
K:Oczywiście proszę Pana.
M: No itak ma być, teraz znikaj do szatni przekazać taktykę jaką ci przedstawiłem, żeby te ogóry wiedziały co mio mają grać.
Panowie szopka przesła w kolejne stadium. Trzeba się go pozbyć, i tak w tym sezonie po tym co widać gramy o nic ewentulanie o puchary, ale jeśli on zostanie to to będzie rozkład od środka. Nowi zawodnicy on jako "stara wyg" to nie ma sensu.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|