|
Ja twierdze że Wisła bez Małeckiego byłaby lepsza.Pewnie mnie zaraz część za tą opinię zjedzie ale będę się jej trzymał ( chyba że on sam mnie przekona do zmiany zdania swoją grą).
Ok, ma serce do gry ale nie ma rozumu. Ilość strat, wykopów w trybuny, psucie atmosfery ciągłymi pretensjami do innych i wymachiwaniem rękami jakby to była gimnastyka artystyczna niestety kompletnie "zaciera" dobre wrażenie po niektórych dobrych akcjach. Nie wiem, może się mylę ale zjazd formy Kirma, czy niepewność Boguskiego moim zdaniem częściowo biorą się ze "współpracy" z Małym.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 09.07.2010 o godz. 09:59.
|