|
Apelujemy w tym miejscu do zarządu klubu, by na tą sporną kwestię popatrzył szerszym horyzontem. Jeśli winny wczorajszego sportowego nietaktu jest Małecki, to karę za nieumiejętność trzymania zawodników w ryzach powinien ponieść też Kasperczak. To trener jest bowiem kluczowym ogniwem w budowaniu w drużynie właściwej atmosfery, a jeśli tego nie umie robić, to nie powienien pałać się tym zajęciem.
To co zrobil w przeszlosci Kasperczak sprawilo ze tez bylem wkurzony na niego ale takie stawianie sprawy przez pewna liczaca sie grupe na Wisle z wieloma inteligentnymi osobami to juz jest szczyt. Wszystkie afery na Wisle, wszelkie wpadki w meczach, wszystko co zle to wina Kasperczaka a jak cos sie uda to juz ze "MIAL FARTA". Przykro mi ze ta nienawisc do niego trwa nadal i nawet w takiej sprawie jak pan FOCH winny jest Kasperczak ktory nie moze lagodniej traktowac "Patrysia" , A Z JAKIEJ RACJI JA SIE PYTAM ? BO SIE POPLACZE? BO PORZUCA ****AMI ? Czas na taka kare dyscyplinarna by Malecki poczul ze jest tylko trybikiem w tej maszynie a nie gwiazda gdzie wszyscy beda tanczyc tak jak on zagra.. Jestem w szoku jeszcze...
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|