arti napisał(a):

|
Dziwna i niefajna sytuacja zważywszy na to jak mocną i "liczną" mamy pakę. Trza to zażegnać i wziąć się w garść. A swoją drogą to też kamyczek do ogródka Kaspra. Czyżby czasy dobrej współpracy i porozumienia z grajkami już minęły?
|
A jaką pozycję w klubie ma nasz trener?
Wpychają mu na treningi gości z nadwagą, a on musi udawać że wszystko w porządku. Mówi wprost, ze konieczne są wzmocnienia, to mu rozmontowują obronę i w meczu z Litwinami będzie musiał grać Kowalskim na stoperze. Jedyne na co sobie może pozwolić, to nie wziąć piłkarzy z ME żeby pokazać jak słabi kadrowo jesteśmy. Ot, taki gest rozpaczy.
Skoro trener nie ma kompletnie nic do powiedzenia w klubie, to trudno oczekiwać żeby go piłkarze szanowali. Albo inaczej - brak mu narzędzi, którymi posłuch mógłby wyegzekwować.