|
Zawsze starałem się bronić Małego i też uważam że jeśli skupił by się wyłącznie na grze to byłby z niego pożytek. Ale takie zachowanie to jak dla mnie już gruba przesada (chyba że go biegunka chwyciła) i kara musi być. Jeśli nie przeprosi to do młodej ekstraklasy a jak coś się nie podoba to niestety żegnamy.
Żeby w piłce coś osiągnąć talent jest potrzebny, ale w głowie też trzeba mieć choć trochę poukładane.
W dodatku atmosfery w zespole takie zachowanie nie buduje.
|