Cytat:
|
Czy ktoś sobie wyobraża, że powie do swojego szefa: "Nie przychodzę dzisiaj do pracy. *******ę, nie robię". W normalnym miejscu równałoby się to zwolnieniem. Ale w polskiej piłce jest inaczej. Chłopaczek, co zarabia kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie olewa swojego pracodawcę. Ot tak po prostu. Bo nie wyszedł w podstawowym składzie w meczu sparingowym.
|
Słuszny komentarz. Cała sytuacja żałosna, porównywalna jedynie z Uche...