WiślakMyślenice napisał(a):

A co Ty chciałeś, żeby oddawał życie za Wisłe? Postaw się na jego miejscu, tylko na odwrót. Grasz we Wiśle, a jakieś MFK Koszyce zgłaszają chęć pozyskania Ciebie. Masz tam satysfakcjonujące warunki, dom, rodzinę? psa kota czy co tam jeszcze może być bliskie. Koszyce dogadały się z Wisłą, a Tobie proponują zamiast zwyczajnego kontraktu kontrakt motywacyjny. Co byś zrobił na jego miejscu?
|
No w sumie racja ale mimo wszystko zawodnik musi chcieć grać w klubie, do którego ma przejść bo jeśli liczy się tylko kasa to wątpię czy będzie dawał z siebie wszystko.
Może być również tak, że negocjuje z innym klubem i tak naprawdę pójdzie tam gdzie dostanie więcej, a że czasu ma sporo to się chłopak nie śpieszy.
W każdym bądź razie nie napalam się na ten transfer i mam nadzieję, że w klubie mają jakąś alternatywę dla tego zawodnika, a jeśli nie to, że jej szukają.