|
Logiczne jest, że jeśli menago chce procent to zawodnik nie będzie mu robił problemów, tym bardziej, że z tego co widać Milinkovic nie pali się żeby do nas przejść. Zapewne wychodzi z ałożenia, że Wisła nie jest jego klubem marzeń i jeśli nie dostanie tyle ile chce to zostanie w Koszycach. Nie wiem czy warto zawracać sobie głowę zawodnikiem, który ewidentnie zachowuje się jak rozkapryszona gwiazdka, no chyba, że ma umiejętności na poziomie Błaszcza gdy ten od nas odchodził.
|