|
Dostalem z PKO BP list ze mam debet na 50zl zaciągnięty 30.06.2010r. z numerem konta na który muszę wpłacić. Sprawa o tyle dziwna ze nawet w placówce PKO BP nigdy nie bylem i jak bym coś takiego zrobił tydzień temu to bym o tym pamiętał. Już kiedyś dostałem taki list z tym, że miałem wtedy 120zl rzekomego debetu. Dzwoniłem na informacje i 14dni czekać na odp muszę. Miał ktoś podobną akcje ? Olać ich znowu czy jechać do placówki to wyjaśniać?
|