Mar85 napisał(a):

|
...wiek Żurawskiego też nienapawa optymizmem...
|
Goście po 36 lat mają i grają w Milanie. Jak ma chęci i daje radę to niech gra.
Tak naprawde to nie potrafię zrozumieć waszych pretensji wobec Cupiała i podwładnych. "Że klub się nie rozwija","że transferów mało" i "że sa robione na chybił trafił". Zachowujecie się tak jakby wszystko do tej pory przebiegało zgoła odmiennie. Jakby przez te lata klub pędził ku profesjonalizmowi i kierował się racjonalizmem. A przecież ileż nerwów i niemiłych rozczarowań można uniknąć zdając sobie sprawę,że od początku klub nie poczynił żadnych znaczących kroków ku średniakom europejskim. Jedyny skok odnotowaliśmy wtedy, gdy TF weszła do Wisły. I od 11 lat mamy w zasadzie ten sam scenariusz i takie same drogi działania. Brak scautingu,boisk treningowych,zaplecza odnowy biologicznej,szkolenia młodzieży. A zawodników zawsze kupujemy w tych samych przedziałach cenowych. Góra 700 tysięcy euro. Średno są to sumy rzędu 300 - 400 tyscięcy euro. Jedyna zmiana jaka zaszła na przestrzeni 11 lat to kontrakty motywacyjne. Także nic nie wskazuje na to aby nagle ta sytuacja miała się zmienić. Tak więc proponuje przemyslec sprawę racjonalnie, ochłoąc z emocji a unikniecie rozczarowań a niektórzy banów. Parafrazując wypowiedzi Wolfego, klub jest zarządzany typowo po Polsku. Także potentatem w tej słabej lidze zostaniemy ale na zaistnienie w Europie nie mamy co liczyć. I to nie dlatego,że Europa jest zła i nie chce nas wpuścić. Poprostu sami amatorskim postepowaniem nie chcemy tam wejść. I nie liczcie,że jakiś wydumany gośc z Koszyc zbawi ten klub. Chciałbym ale wszyscy wiemy,że jest to niemozliwe. Skoro przez 11 lat nie potrafiono zrozumieć,ze na każdą pozycjępowinno być co najmniej dwóch równorzędnych zaowdników to czego oczekiwać?
Więc cieszmy sie z tego co mamy w tym okienku a każdy koleny transfer przyjmujmy z radością ale z dystansem w stosunku do oczekiwań,bo zawodnicy za 500 tysięcy LE i LM tutaj nie zrobią