|
Chyba w Polsce jest tylko możliwe że klub właściwie bez zaplecza, kibiców, sponsorów, wydaje takie sumy na kontrakty od tak sobie.
W takim klubie przychody nigdy mu nie zbilansują wydatków gdy facet szasta tak forsą na lewo i prawo. Tylko ciekaw jestem czy zadłuża klub czy przelewa z konta. J.W. grube miliony co sezon.
Swoją drogą nie wiedziałem że w KSP pracuje rodzina Misia Listkiewicza.
|