|
Milinkovic story. Widać,że facet czuje,że aż tak dobry nie jest na jakiego się go prezentuje. Czuje kasę i chce wydoić jak najwięcej. Jakoś chyba sam nie wierzy w swoje możliwości,że Wisła będzie tylko przystankiem do dalszej kariery. Ja bym takiemu jegomościowi podziękował. Widać,że ambicji nie ma za grosz.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|