Gdybyśmy mieli sugerować się pojedynczymi meczami to powinniśmy ściągać do nas Estończyków,bo w końcu rok temu Levadia nas wyeliminowała.
A już sam fakt,że zawodnik ten grał w młodzieżowej reprezentacji Włoch oznacza,że posiada jakieś umiejętności.Czy się rozwinie w Wiśle-to się okaże.Ale ten transfer nie różni się niczym(oprócz pozycji na boisku) od transferu Cabrala do Legii.Też młodzieżowy reprezentant,tylko Argentyny,który w ciągu 3 lat strzelił 2 bramki.Więc transakcja jest podobnego kalibru.