|
Tylko, ze Alvarez w obronie, w przeciwienstwie do wspomnianego Baszcza tez nie zachwycal. Pamietacie jak go Radzewicz objeżdzał?
To był raczej zawodnik do porządnej rywalizacji z Singlarem o miejsce w składzie, ale nic więcej. Specjalnie go nie szkoda.
|