wiśnia napisał(a):

|
dlaczego takie półśrodki jak wypożyczenie? czy po sprzedaniu Głowy i Marcelo nie stac nas na kupno wmiare porządnego napadziora? a może mamy ich za dużo? co to za polityka wypożyczania? i tak wiadomo że w razie jeśli się sprawdzi nie kupimy go bo znowu będzie kosztował 400 tys euro...to jest takie chwilowe łatanie braków w składzie....
|
Bo on pewnie tyle zarabia,że stać nas tylko na opłacenie 50% jego kontraktu. Tak jak w przypadku Alvareza. W Italii najmniejszy podpis pod kontraktem to jakieś 200 tysiecy. Kupno odpada,bo nie dośc,że trzeba by zapłacić odstepne,pewnie koło miliona euro, to jeszcze trzeba b facetowi płacić jak na nasze warunki gigantyczny kontrakt.
Proponuje zdać sobie sprawe,że na rynku transferowym to jesteśmy malutcy. Nasza siła w wypozyczeniach, ściągniu młodych jak Marcelo. Sprowadzić zawodnika,że milion euro to nie problem. Gdyby był to jednorazowy wydatek to pewnie klub by go poniósł. Ale niestety utrzymanie takiego gościa duzo kosztuje. I to przez kilka lat. Nasze kluby są biedne i nie ma co narzekać,że działają tak a nie inaczej. Z drugiej strony nikt nie broni szkolenia młodziezy i rozbudowywania siatki scautów,aby takich Marcelo mieć kilku co roku. W tym nasza siła.