|
Mój siostrzeniec, chrześniak, idzie do Krakowa na studia. Nie wybrał do tej pory żadnego kierunku, powiedział, że szkoda kasy - i tak musiałby czekać na drugą rekrutację.
To słuszne rozumowanie? Dostał po ok. 80% z każdego zdawanego przedmiotu prócz matematyki(humanista, dobrał wos - nie mam pojęcia czy podstawowy czy rozszerzony).
I teraz mam jeszcze jedno pytanie: Kiedy jest ta druga rekrutacja, bo siostra, szwagrowski i dzieciaki wybierają się na wakacje zagranice? Chcieli, żebym się za niego zalogował. Młody nie będzie miał z tego tytułu żadnych problemów?
Za moich czasów nie było tych elektronicznych bajerów, stąd bardzo proszę o pomoc.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|