szprotson napisał(a):

Na Szawle mozemy wyjsc tym co mamy. Bez przesady, ale to jest Wisła Kraków.
Wiem jak było rok temu, etc. zlekcewazenie Levadii która ch**a zrobiła poza strzeloną bramką Jopowi i dzieki temu awansowała(pomijając anormalne warunki atmosferyczne jakie panowały na tym ...zbiegowisku)
Tak samo jak pisanie o kompromitacji z Cracovia. Owszem, pierwszy mecz to kompromitacja, ale drugi(pomijając strzał Ba z 20centymetrów posłany nad poprzeczke) to po prostu niefart.
Gdybym ja zarządzał, to tych "brakujacych" zawodnikow dokoptowywał bym po meczach z Szable. Bo jeśli bez tych powiedzmy 2,3 zawodnikow nie jestesmy w stanie puknąć jakies tam Szawle, to gdzie my mierzymy w puchary...
|

dokładnie jak rok temu
dokładniuśienko
my tu ****a dżole manole jesteśmy a te tam jakieś popierdułki z Estonii czy innej Litwy
takie myślenie gwarantuje nam powtórkę z rozrywki
niech tak sobie tylko pomyślą nasze kopacze

i bydzie
nowa szopa z trenerem, kopaczami itp. itd.
i z budżetem of siure