|
Ktoś napisał parę stron wcześniej że odechciewa się oglądać te mistrzostwa. Po tym meczu byłbym skłonny się z tym zgodzić. Holandia grała w piłkę przez 10 min, pomiędzy 70 a 80 minutą meczu. Reszta to bezmyślne kopanie do najbliższego zawodnika i granie bez ładu i składu bazując na indywidualnych umiejętnościach. Śmiać już się chciało, kiedy Robbenowi przez myśl nie przechodziło podanie do kolegi, a kolegom do Robbena...
Urugwaj nie zagrał jakiegoś rewelacyjnego spotkania, ale grał lepiej od Holendrów. Dlaczego przegrał?
1. Zwyczajnie spuchł po ćwierćfinale z Ghaną, do czego doszedł brak kluczowego zawodnika
2. Fart pomarańczy
3. Sędzia z Uzbekistanu dał pokaz stronniczości. Już nawet nie wspominam o niesłusznie uznanej bramce, bo wielokrotnie pisałem, że takiego spalonego można nie zauważyć. Ale jak można pozwolić, żeby van Bommel biegał po boisku deptając i kopiąc przeciwników przy każdej okazji?! To mi się w głowie nie mieściło już przy okazji meczów z Brazylią. Dla Urugwajczyków pan Irmatow nie szczędził kartek, ale w przypadku Holendrów zastanawiał się dwukrotnie i w efekcie kartki nie wyciągał. Każda sporna sytuacja była zresztą gwizdana dla nich. To może irytować i nie ma żadnego związku z powtórkami video, technologią itp.
Żal Urugwaju i mam nadzieję, że Niemcy nie powtórzą błędu sprzed 4 lat kiedy zbyt pewnie podeszli do meczu z Włochami. Jeśli przejdą Hiszpanię to Holendrów w finale rozjadą.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
|