|
Widać, że klub przyjął zeszłoroczną taktykę, tzn. jak awansujemy do LM, to kogoś kupimy, jak nie, to nie. Skończyło się na I rundzie eliminacji.
Analogia sama się nasuwa: przejdziemy Litwinów, do kogoś dokupimy. Oby się na tym nie skończyło, bo to ryzykowna gra...
Nie wiem, czy zauważyliście, ale my tak na prawdę nie posunęliśmy się z transferami o krok. Jak potrzebowaliśmy ofensywnych zawodników przed odejściem Arka i Marcelo, tak dalej potrzebujemy, mimo wydania już kasy...
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.07.2010 o godz. 21:20.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|