|
Kirm, Diaz, Jirsak i Łobodziński - w ich kreatywność przestałem już dawno wierzyć, to przeciętni piłkarze nawet na poziom Wisły Kraków. Już bardziej do gustu przypada mi Małecki, bo z tej Jego chaotyczności czasami kreuje się fajna akcja ale nie na tym to powinno polegać. Wzmocnienia ofensywy bardzo konieczne.
|