wolfy napisał(a):

Acha. Jesteśmy Wisłą Kraków. Pewnie Litwini już robią w portki!
Ciekawe, czy Włosi myśleli tak samo przed swoim ostatnim meczem na mundialu.
Ale niektórzy jak widać nie uczą się nigdy.
Dostaliśmy od Levadii, Cracovii, ale jesteśmy Wisłą Kraków. Pojedziemy jakiś tam Litwinów nawet, jeśli trzeba będzie wystawić awaryjnie Singlara na stoperze i Kurto na bramce. Bo przecież nazwiska nie grają - tylko nazwy klubów
Jasne.
|
No bez jaj...
Jesli nie sprowadza jakiegos stopera, nie mowie nawet, ze prezentujacego poziom Glowy i Marcepana bo na to nie licze, ale goscia, ktory bedzie mial pojecie o grze na tej pozycji, to wystarcza dwa bledy nie doswiadczonego Kowalskiego,tamci zamuruja bramke, my bedziemy sie kopac po glowach jak bylo to juz w poprzednich latach i w pucharach zagramy znowu ale za rok.