Swoją drogą to ciekawe - kolejny najazd Burów do Afryki. To musi być przykre dla Afrykańskiego Kongresu Narodowego itd a miłe dla białej mniejszości w RPA (holenderskiego pochodzenia) czyli Burów. Tak więc Holendrzy jazda do finału

(przykre kiedy wszystkie afrykańskie zespołu już odpadły)
Tak wiem że w reprezentacji gra kilku czarnoskórych piłkarzy, ale są w mniejszości. I być może to (wiem że to niepoprawne politycznie) jest przyczyną sukcesu Pomarańczowych. Pewnie wszyscy pamiętają jakie kłótnie były w kadrze za czasów Davidsa, Kluiverta, Seedorfa itd. Wręcz oskarżali ówczesnego trenera o rasizm i inne farmazony
Teraz udało się uniknąć złej atmosfery w zespole, nie ma podziałów a do tego Holendrzy grają mądrze, tak jak Niemcy z wcześniejszych mundiali. Wygrać ale nie przemęczać się. Ciekawe czy dziś też im się uda i awansują do finału MŚ?