wolfy napisał(a):

Acha. Jesteśmy Wisłą Kraków. Pewnie Litwini już robią w portki!
Ciekawe, czy Włosi myśleli tak samo przed swoim ostatnim meczem na mundialu.
Ale niektórzy jak widać nie uczą się nigdy.
Dostaliśmy od Levadii, Cracovii, ale jesteśmy Wisłą Kraków. Pojedziemy jakiś tam Litwinów nawet, jeśli trzeba będzie wystawić awaryjnie Singlara na stoperze i Kurto na bramce. Bo przecież nazwiska nie grają - tylko nazwy klubów
Jasne.
|
No Litwini, powinni robić już w portki. Myśle ze juz dosc mocno śmierdzi w szatni w Szawle.
ale co tam, lepiej abyśmy my robili w portki, przed arcymocarną drużyną.
Czyli kto z aktualnej kadry, jest zawodnikiem do wyrzucenia, bo skoro mamy przegrać z Szawle, to znak że dany zawodnik sie nie nadaje do Wisły.
Szawle a Levadie kapeńke dzieli.
Rozumiem, ze po odejsciu Marcelo, nasza druzyna przez Ciebie jest juz tylko spisywana na straty?
Ja tam wierzę w umiejętności ich i trenera. To nie chodzi o to ze graja nazwy klubów. Chodzi o to, ze aby grac w Wisle Krakow, nalezy prezentowac umiejtnosci wyższe niż w Szawle. No ale skoro ty na równo stawiasz obie drużyny, to juz twoja sprawa. Wiadomo, kazdy z nas bedzie mądrzejszy po meczu.
E: Jakbyśmy trafili na powiedzmy jakis Partizan Belgrad teraz, to wy napisalibyście podanie o to, by Wisła Kraków nie grałą, jesli nie bedzie transferów bo przeciez CI zawodnicy których posiadamy to wg. waszego mniemanie to jakies za przeproszeniem "piz*y" ?