szczebrzeszcz napisał(a):

|
Bronek mówił że się zmniejszył czas z 300 iluś dni do 100 ilus tam, to jak jest na prawdę?
|
Ja ci mogę powiedzieć jak wyglądało to z mojej perspektywy i doświadczenia. Przed wprowadzeniem nowelizacji dokumenty należało złożyć do Sądu Rejestrowego, Urzędu Skarbowego i Urzędu Statystycznego. Każda z tych instytucji oczywiście przeprowadzała własne postępowanie po czym uzupełniało się ewentualne braki w każdej z instytucji, brzydko mówiąc donosiło się brakujące według urzędnika czy sędziego dokumenty. Czas oczekiwania w zależności od miejsca w kraju od 3-6 miesięcy.
W chwili obecnej wszystkie dokumenty należy złożyć do Sądu Rejestrowego i poczekać aż ten rozpatrzy sprawę wpisu, po czym przekaże kopie dokumentów do Urzędu Skarbowego i Urzędu Statystycznego. Tutaj czas już się wydłuża bo Sąd trzyma te kopie choć ich nie analizuje, analizuje sam formularz wpisu do KRS. W momencie stwierdzenie iż zgłoszenie jest poprawne przesyła dokumenty dalej. I teraz wkraczają poszczególne urzędy, które z petentem mogą się komunikować za pomocą Sądu bądź bezpośrednio co dodatkowo wydłuża daną procedurę i powoduje frustrację, że rewolucja nie zmieniła niczego.
Oczywiście nie dysponuję dokładnymi statystykami, piszę na podstawie rejestracji spółek przed nowelizacją i po nowelizacji. Aczkolwiek doszło do takiego absurdu, że po raz pierwszy w postępowaniu rejestrowym zobaczyłem wezwanie do ujawnienia numeru NIP i REGON spółki pod rygorem przymuszenia i grzywny. Chodzi o to, że specjalnie po nowelizacji odbyłem rozmowy i z urzędnikami z Sądu jak i U. Statystycznego i U. Skarbowy i zapytałem jaka będzie praktyka. Liczyłem na przesyłanie dokumentów między nimi. Niestety zupełny brak komunikacji doprowadził do opóźnień.
Może w ciągu ostatnich 4 miesięcy coś się zmieniło, w każdym razie jedna rejestracja ciągnie mi się jeszcze od października bądź listopada.