Cytat:
|
Podobnie poproszę o źródła, że co chwila są zmieniane koncepcje z powodu cięcia kosztów. Bo według mnie są zmieniane z powodu błędów projektowych i zmian przepisów budowlanych
|
Bez różnicy, na to samo wychodzi.
Tylko czemu Wisła ma przez to cierpieć?
Co do domu dlatego nie wspomniałem o tym że Ty przykładowo za niego płacisz, a jedynie ktoś Ci go za frajer buduje. Ale miałbyś wstępne zapewnienia że będziesz miał do dyspozycji 5 pokoi. Zacierasz rączki i pod koniec okazuje się że jednak 3. I Wisła też do stadionu nic się nie dokłada ale to nie zmienia faktu że ktoś jej będzie nakazywał coś podpisywać w ciemno. Bo skoro obiecują jej że będą mieli tego 10 sztuk, a czegoś innego 5 by potem okazało się że tego pierwszego będzie o połowę mniej, a z tej piątki zrobi się dwójka to z jakiej racji Wisła ma podpisywać coś na co się pierwotnie nie zgadzała? To jest z kogoś robienie w chuja. I to w biały dzień.
Rozumiem, Wisła nic nie płaci za wynajem itp. Więc bez różnicy. Ale tu się rozchodzi o grube miliony. Grube miliony z budżetu klubu, budżetu naszego kochanego klubu do którego każdy z nas w jakimś stopniu się dokładał i dokłada i jesteśmy jego cząstką. Dlatego mi to robi wielką różnicę czy podpiszą umowę od razu czy po dwóch latach. Czy zakontraktują piłkarza za milion euro czy za 200 tyś. Wszyscy na tym zyskujemy i jednocześnie wszyscy tracimy i tak jak klub się musi liczyć z każdym groszem tak jak i przede wszystkim my musimy to robić.