Wyświetl pojedynczy post
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11724
Stary 05.07.2010, 21:53
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Brak decyzyjności w naszym klubie przez ostatnie kilkanaście miesięcy spowodował, że do tej pory nie ma dogadanych z miastem spraw dot. umowy najmu, jej kwoty czy kwestii operatora.
A jest to ewidentnie jeden z czynników opóźniających inwestycję.
I ten argument kompletnie do mnie nie przemawia.
Czy Ty chciałbyś w ślepo podpisywać coś warte ponad PÓŁ MILIARDA ZŁOTYCH by potem obudzić się z ręką w nocniku?
Jak Wisła miała cokolwiek podpisywać skoro do teraz Majchrowski nie uporał się z obliczeniem ile będzie wart stadion.
I tu jest ten haczyk założony przez miasto. Bo gdyby Wisła coś wcześniej podpisała nie będąc świadoma ile tak na prawdę to i ówdzie będzie kosztować mimo że byliby karmieni słodkim pierdzeniem jak my do teraz choćby z oddaniem stadionu do użytku to po wszystkim okazałoby się że Wisła podpisała umowy, które finansowo mogłyby je stoczyć na same dno. Stadion miał kosztować nieco ponad 400 mln. Teraz się mówi o 550, a to chyba nie koniec.
Różnica? prawie 150 mln zł! A na dniach może się okazać że będzie to dużo, dużo więcej.
No więc na chłopski rozum początkowo Wisła podpisuje umowę z miastem - wynajem itp
Coś za co miała Wisła pierwotnie płacić przykładowo 5 mln zł teraz okazałoby się że cena ta wynosi przykładowo 15 mln zł! I właśnie dziękować Bogu że nie popełniliśmy tego błędu bo odbijałoby nam się to czkawką przez następne 20 lat.
Dlatego nie dziwi mnie że Wisła chcę mieć stuprocentową pewność ile czego będzie, jak to będzie wyglądać i jakie będą tego koszta. I mam nadzieje że nie oczekuje na słowa rzucone na pysk bo w tym to miasto jest dobre. Tylko zaczeka do końca budowy mając wszystko czarno na białym jak to wygląda i za co tak na prawdę płacą.

Cytat:
Po drugie, Wisła uczestniczyła w ustalaniu szczegółów projektowych więc jakim cudem nie wychwyciła takich baboli, jak asfalt wokół murawy?
I tu jest właśnie problem z tym stadionem. Bo oni tną koszta i zmieniają co po chwila koncepcje projektu.
Pierwotnie nie miało być asfaltu ale na tydzień przed położeniem murawy wyskoczyli z asfaltem. Takich wymian było prawdopodobnie setki. I przy okazji odsyłam do góry. Sam sobie odpowiedziałeś czemu Wisła nie zamierza się na dziś dzień dogadywać z miastem - bo koncepcja ciągle się zmienia i koszty ciągle rosną.
To tak jakby Ci budowali dom. Pierwotnie miało być 5 pokoi. Ale coś tam nie spasowało i jednak będą 3. Jakbyś się czuł?
I tak to wygląda ze stadionem.
Więc na **** coś podpisywać skoro ciągle tną w chuja i do teraz nie wiadomo ile będzie choćby kołowrotów. Oni nie wiedzą ile będzie kołowrotów na 10 dni przed meczem (tak zakładali). I Ty oczekujesz że z takimi pustakami Wisła będzie podpisywać umowę. Już **** z kołowrotami. My nie wiemy nawet kiedy oddadzą C do użytku i Wisła w ślepo ma coś podpisywać i operować stadionem. Jakim stadionem i co pod nim będzie się znajdować? bo pierwotne projekty i schematy można w dupsko wsadzić skoro jutro im się odwidzi i wymyślą lotnisko na środku boiska dla helikopterów.
Ostatnio edytowane przez element : 05.07.2010 o godz. 22:05.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Odpowiedz cytując