K4millo napisał(a):

|
Bez przesady z tym wychwalaniem Bednarza, z jednej strony sprowadził Marcelo, a z drugiej Beto.
|
Tyle, że Beto dostał kontrakt na jedyne 6 miesięcy za psie pieniądze, więc nie można używać go jako przykładu na to, że słabe robił transfery. Przecież sam Bednarz pewnie wiedział, że jest mała szansa, że Beto wypali, więc kontrakt taki a nie inny. Marcelo podpisał na lata, bo wiedział co robi.
Jeżeli już chciałeś zdyskredytować Bednarza to powinieneś wskazać na Jirsaka a nie Beto. W tym przypadku można mówić, że nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Mimo wszystko, pokaż mi menago, którego wszystkie transfery wypalają. Nie ma takich. Z reguły przy dobrych menagerach 1 transfer na 3 to duży sukces, 1 transfer na 3 jest OK i 1 na 3 to porażka

Za dużo czynników decyduje o tym czy dany piłkarz w danym klubie 'wypali', żeby można było to przewidzieć.
Ja bardzo żałowałem jak Łysy odchodził, bo mimo takich gównianych środków finansowych zrobił dobrą robotę. Nie wspaniałą, nie cudowną, ale dobrą i na pewno nie zasługiwał na zwolnienie.