Reser napisał(a):

|
To samo można powiedzieć o Marcelo. Tak jak niektórzy tutaj pisali, że jest warty o wiele więcej. Skoro nikt za niego nie chciał dać wiecej, to znaczy, że wiecej nie jest warty. Wszystko działa w dwie strony, szkoda że wy tego nie dostrzegacie.
|
Dla nas, kibiców Wisły, Marcelo jest wart miliony. Miliony euro, dolarów, jenów, chrywien czy też pln.
Ale dla takiego przeciętnego Ulricha czy też Jonasa, taki Marcelo z jakiejśtam Wisły Kraków, nie może być wiecej warty niż takie 3 bańki. Bo niby co podnosiło by jego wartość? Prócz tego, ze sprawdził się w JAKIEJŚ lidze polskiej....w lidze z której za dużo na zachód nie wypuszczamy graczy.
To jest tak samo jak z Sadlokiem. Dla nas, to młody środkowy obrońca, a dla Ruchu, to taki Marcelo właśnie.
Niebieski1920 napisał(a):

Nie wiem jak z Sobiechem, ale z zieciem Sadloka pracuje moj dobry kumpel i Sadlok w Ruchu chce zostać
|
Czyli na kadrze kłamał, mowiac ze chce grać w Wiśle?