Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28065
Stary 05.07.2010, 11:54
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Jeśli to prawda, że za Marcelo dostaliśmy powyżej 3 mln EUR i 20% następnego transferu to uważam to za świetny interes. Deal stulecia.

Natomiast Sadlok za 1 mln EUR to byłoby nierporozumienie. Może chodzi o 1 mln PLN? To młody, perspektywiczny piłkarz i widziałbym go w Wiśle, ale jakie milion euro?! Już wole następnych dwóch po 500 tys z Bałkanów/Słowacji/Białorusi czy skądś-tam - mniej będą zarabiać, a zawsze szansa że któryś się sprawdzi bez wtapiania chorych pieniędzy.

Wiem, ze w polskiej drużynie powinni grać polscy piłkarze (...)
Tutaj się zgadzam w 100%.

Oldpara napisał(a):Wyświetl post
(...)ale trzeba zastopować to cenowe szaleństwo za polskich grajków którym wyszedł raptem jeden w miarę udany sezon.

Śpiewająć takie ceny za swoje gwiazdki, Ruch obudzi się z ręką w nocniku, jak Wisła z Brożkiem. Za rok, jak Ruch nie będzie mieć sezonu konia nikt Sadloka nie będzie chciał kupić za połowę ceny..
A tutaj już w ogóle. Pierwsze primo - chce Wisła mieć Sadloka w dobrej cenie, niech sobie go wychowa tak jak zrobił to Ruch. Nie chce się Wisła godzić na (trudno temu zaprzeczyć) przepłacanie za Sadloka, trudno, niech szuka w innym kierunku.

Porównanie Brożka do Sadloka moim zdaniem nietrafione, Sadlok ma 20 lat, natomiast Brożek zaczął cokolwiek grać dopiero w wieku 24-25 lat. Sadlok ma za sobą już drugi bardzo solidny poziom w lidze, gdzie nie wiem czy zaliczył więcej niż jeden, góra dwa poważne błędy w defensywie, będąc dwudziestolatkiem ma dziewięć występów w reprezentacji Polski i może być w przyszłości tylko lepszym piłkarzem niż jest obecnie. Głupotą moim zdaniem byłoby sprzedawać go za 500 tysięcy euro, kiedy przy ewentualnym dojściu Ruchu do III rundy el. LE i przyzwoitemu występowi Sadloka przeciwko jakiejś niezłej drużynie, można będzie go potencjalnie opchnąć za trzy razy tyle za granicę. Glik jest dwa lata starszy, grał w spadkowiczu polskiej Ekstraklasy i ma szansę teraz zastąpić Kjaera w takim klubie jak US Palermo, a Piast zarobi prawdopodobnie na tym ponad milion euro.

Po prostu niektórzy tutaj nie potrafią zrozumieć, że czasy się zmieniają i powoli zanika sytuacja, w której gra w Legii, czy Wiśle jest jedyną szansą na transfer do niezłej zachodniej drużyny. I nie ma co narzekać, pluć na Ruch że buja w obłokach itd. bo prawda jest taka, że nie mają oni aktualnie żadnego interesu w sprzedaży Sadloka za mniej niż 1 mln. euro, szczególnie, że sytuacja finansowa w tym klubie jest stabilna. Wiśle na razie sytuacja podobna do tej w Legii z równowagą pomiędzy Polakami, a zawodnikami zagranicznymi nie grozi, ma całą masę zawodników z kraju, którzy są pewniakami do składu, nie ma więc "musu" na ściąganie Polaków. Są Paweł i Piotr Brożkowie, jest Sobol, jest Garguła, jest Małecki, Boguski, Żurawski i zaplecze w stylu Mączyński, Burliga, Kowalski. Dlatego moim zdaniem priorytetem powinien być rozwój akademii, uporządkowanie sytuacji organizacyjnej i lekkie odmłodzenie kadry, zwiększenie konkurencji o miejsce w składzie. I to się w tej chwili chyba dokonuje.
Odpowiedz cytując