Panowie to działa tak...
Anonimowy murzynek z Ameryki Płd itp->klub europejski pokroju Wisła/serbska lliga/chorwacka->klub pokroju Partizana/Dinama/->Klub pokroju PSV/Benfica->Liga niemiecka->Włoska/Hiszpanska/Angielska.
Zazwyczaj tak przebiega kariera piłkarza. Sa oczywiscie przykłady z pominieciem poszczegolnych etapow, ale zazwyczaj tak jest.
Taka kolej rzeczy, ze my jestesmy tylko Małym Klubikiem (w skali europejskiej) z ktorego kupuje sie zawodnikow. Np. Benfica/Porto "potegi", a jak dzialaja? Tak jak My tyle, ze na wieksza skale, z wiekszym rozmachem. Przykłady? Diego i aktualny Angel Di Maria. Kibice Benfici tez sie martwia, ze odszedł ich idol, ale co poradzimy? Taka kolej rzeczy, Wisła "wychowuje" takiego brylancika (Marcelo) a kto inny go od nas kupuje i tyle.
Wracajac do tematu: Jezeli pieniadze z transferu Marcelo zostana przeznaczone na transfery bedziemy mieli piekne okienko transferowe
