ale tak wlasnie mysla obie strony, i te partie i Jarek z Bronkiem i ich wyborcy. Z jednej strony klamcy, zlodzieje i oszusci, z drugiej strony klamcy zlodzieje i oszusci, z jednej strony zalosny i smieszny kandydat z drugiej strony zalosny i smieszny kandydat, zjednej strony fanatyczni wyborcy, czesto moherowi z drugiej strony tak samo fanatyczni lecz niemoherowi, jakis koles machajacy lapami, wieszczacy teorie spiskowe z PiSu i jakas baba wrzeszcza "tylko Palikot", jacys forumowicze na tym forum ktorzy sie zapedzili, wyzywaja sie i wierza w swietosc swojej partii i s****ysynstwo tej drugiej. Ludzie spojrzcie prawdzie w oczy, obaj kandydaci i partie sa chuja warte a ten Wasz fanatyzm i swiete przekonanie ze Bronek jest fajniejszy od Jarka lub na odwrot jest smieszny. Mozecie pisac ze Jarek klamie ale napiszcie ze Bronek jest marionetka Tuska. Czy Wy widzicie bledy tylko jednej strony czy dwoch? Jesli jednej to to jest dziwne bo dla obiektywnej osoby to dwaj kandydaci sa godni pozalowania
PS
Jak mozna sie klocic o to ze jedno gowno jest ladniejsze od drugiego? A tutaj rozkminka na kilkaset stron ze gowno z PiSu jest fajniejsze od gowna z PO.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.