|
Większości argumentów, które w tym temacie padają - zarówno za Kaczyńskim jak i Komorowskim - nie powstydziłby się nawet i sam Onet... Wojenka widzę trwa w najlepsze, a i osobistych "wycieczek" też zresztą wcale nie brakuje. Ma to też w sumie swoje plusy - można się przy okazji dowiedzieć kilku nader ciekawych rzeczy na swój temat.
Zdajcie sobie sprawę, że demokracja ma to do siebie, że każdy(!) może oddać swój głos na takiego kandydata, na jakiego mu się żywnie podoba. Wyborca nie ma przecież obowiązku zapoznawania się z programem wyborczym, przeszłością, czy też prywatnymi poglądami swojego faworyta. Głos takiej osoby ma jednak to do siebie, że jest równoważny z głosem człowieka, który skończył politologię bądź osobiście współtworzył obecny ustrój państwa.
Inna sprawa jest taka, że w Polsce urząd Prezydenta mógłby być na dobrą sprawę w ogóle zniesiony, a ewentualnie ściślej usystematyzowany i w znacznie większym stopniu powiązany przede wszystkim z Radą Ministrów. Bo na chwilę obecną sposób prowadzenia kampanii wyborczej jest naprawdę komiczny. Każdy z kandydatów stara się przede wszystkim obiecać jak najlepszego gatunku gruszki na wierzbie - tyle, że do zrealizowania większości tych, jakże fantastycznych, pomysłów przyszły Prezydent nie ma później nawet podstawy prawnej... No, ale w jakiś sposób trzeba ludziom zmydlić oczy i pozyskać te upragnione głosy, by potem móc się do tej cholernej władzy faktycznie dopchać. A, że wyborcy w większości przypadków to łykają, to nic w kwestiach merytorycznych od lat się niestety nie zmieniło...
A odnośnie moich preferencji - głosowałem na Bronka, bo jego kontrkandydat:
1. jest niższy,
2. ma niewychowanego kota,
3. jest kawalerem,
4. w dzieciństwie nie korzystał z pomocy logopedy.
Natomiast sam Komorowski:
1. szczyci się nienagannie przystrzyżonym wąsem,
2. nosi okulary, które dodają mu nie tylko uroku osobistego, ale i zwiększają jego iloraz inteligencji,
3. jest żonaty,
4. wygląda na bardziej poczciwego - no sami wiecie, po prostu mu ładniej z oczu patrzy.
P!
Powód: prawie przysypiam nad klawiaturą...
Ostatnio edytowane przez enzo : 05.07.2010 o godz. 00:04.
|