Wojtas napisał(a):

No i mamy po obronie.
Ciekaw jestem jak to bedzie wygladało.Do tej pory podczas ligi kazdy drżal zeby w meczu Marcelo i Glowie nic sie nie stalo ...dzis nie ma juz zadnego.
Jestem pewien ze w obronie na poczatku bedą jaja bo ci pilakrze raz-sa niewiadomą wlaczajac to nawet forme Clebera ,a dwa -tch dwoch obcokrajowcow nikt w akcjii nie widzail.Niechce myslec jak to jakies drewa pokroju Polczaka bo wtedy bedziemy tu wszytscy miec stype.
Ja bym z Mareclo zaczekal jescze te pol roku,tak zeby ta defensywa jeszcze sie jakos kleiła,dzis jest totalny chaos i niewiem jak Kasperczak to ogarnie.
|
Czytając wypowiedzi Marcelo raczej nikt nie powinien mieć wątpliwości, że on nie zamierzał czekać kolejne pół roku. Więc zarówno ty jak i Wisła możecie sobie zaczekać... z niewolnika nie ma pracownika - myślcie racjonalnie, a nie emocjonalnie to lepiej na tym wyjdziecie.